500 kilometrów, niemal 5000 metrów przewyższeń, tropikalne ulewy, upały, dziurawe drogi i… ogromna radość. Tyle pokonał Mieszko, 8-letni chłopak, który wyruszył w rowerową podróż po Kubie razem ze swoją mamą, Ewą Szymkowską-Nowak. Wyprawa, która miała być eksperymentem, przerosła ich oczekiwania.
Plan zakładał, że Mieszko przejedzie 250–300 kilometrów, może – w wersji ambitnej – 400 km. Tymczasem chłopiec z determinacją pokonał 520 km, jadąc z sakwami ważącymi 8–10 kg. Co go napędzało? Nie tylko wytrzymałość, ale przede wszystkim głowa. Gdy pojawiały się zmęczenie i chwile słabości, odpoczynek wystarczał, by wrócić na trasę z nową energią.
Podróż nie była łatwa: zimna woda, insekty, skromne jedzenie, wiatr prosto w twarz – warunki, które mogłyby zniechęcić niejednego dorosłego. Ale Mieszko jechał dalej, czerpiąc radość z każdego kilometra. Był też inny cel: książka. Każdego dnia skrupulatnie notował i rysował, chcąc podzielić się swoimi przeżyciami.
Spotkanie będzie nie tylko opowieścią o kubańskiej przygodzie, ale też inspiracją. Bo jak mówi Ewa – wszystko zaczyna się w głowie.
Pasjonatka wypraw rowerowych po świecie od 14 lat. Uczestniczka projektu „Afryka Nowaka” przez pola minowe i busz w Angoli oraz „Rowerowego Jamboree” przez pustynie Karakum w Turkmenistan, pokonując mordercze podjazdy w Uzbekistanie i Tadżykistanie. Na swoim koncie rowerowym ma również wyprawy m.in. przez Tajlandię (samotnie), Meksyk, Oman, Jordanię.
Jak mówi jest prawdopodobnie „najszczęśliwszą mamą-rowerzystką-podróżniczką na świecie”, gdyż swoją pasją udało jej się zarazić 8-letniego syna Mieszka. Czas spędzony wspólnie na odkrywaniu świata na dwóch kółkach jest spełnieniem jej największych marzeń. Cudownym wymiarem bycia razem.
Zawodowo zajmuje się zarządzaniem projektami społecznymi i charytatywnymi oraz wolontariatem. Autorka wielu projektów edukacyjnych dla dzieci i dorosłych . Promotorka przedsiębiorczości społecznej od wielu lat. Swoje podróże rowerowe stara się połączyć z działalnością charytatywną dla lokalnej społeczności, która odwiedza.