„Reel Rock 18: Climbing Never Die”, USA, 2024 (38 min), reż. Matt Groom, Nick Rosen
Gdy na Ukrainie wybuchła wojna, życie milionów ludzi zmieniło się nieodwracalnie. Codzienność wypełniły alarmy bombowe, niepewność i strach. Jednak wśród gruzów, w podziemnych schronach i przy przygaszonych światłach, wciąż funkcjonują miejsca, w których młodzi ludzie odnajdują namiastkę normalności – ścianki wspinaczkowe. Dla wielu z nich wspinanie stało się nie tylko pasją, ale i sposobem na przetrwanie psychiczne w obliczu chaosu.
„Climbing Never Die” to poruszająca opowieść o ukraińskich wspinaczach, którzy mimo wojny nie porzucili swojej pasji. Matt Groom, dziennikarz i wspinacz, postanawia odwiedzić kraj ogarnięty konfliktem i poznać historie tych, którzy wbrew przeciwnościom trenują, rywalizują i walczą o swoje marzenia. Towarzyszy mu Danił Bołdyrew – utytułowany wspinacz sportowy, który chce wesprzeć społeczność i dodać otuchy młodemu pokoleniu.
Podróżując nocnymi pociągami przez Ukrainę, Groom spotyka młodych zawodników, którzy dzielą się swoimi przeżyciami – opowiadają o tym, jak sport pomaga im zachować równowagę w świecie pełnym niepewności. W niektórych miastach życie toczy się niemal normalnie, w innych treningi odbywają się w lodowatych salach, bez prądu i ogrzewania, podczas gdy za oknem słychać eksplozje. Każda historia jest świadectwem niezwykłej siły i determinacji tych, którzy nie pozwalają, by wojna odebrała im to, co kochają.
Film Nicka Rosena i Matta Grooma jest czymś więcej niż dokumentem o wspinaczce – to świadectwo wytrwałości, odwagi i niezłomnej woli życia. Dzięki autentycznym relacjom, dynamicznym ujęciom i wciągającej narracji „Climbing Never Die” staje się jednym z najważniejszych filmów o roli sportu w czasie kryzysu. Pokazuje, że wspinaczka to nie tylko pasja – to sposób na odnalezienie siły w najciemniejszych czasach.